NAMIOTY-WYNAJEM.PRZEWORSK.PL

Forum dyskusyjne
It is currently July 29, 2010, 1:35 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2000-07-24 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-24 00:00:00
Szanowni grupowicze i grupowiczki!
Korzystajac z ciagle swiezych wspomnien tkwiacych w mojej glowie,
postanowilem wysmazyc sprawozdanie na temat sobotniej mega-imprezy psst (z
udzialem dwuosobowej delegacji pss). Nie jestem pewien, czy zrobie to rownie
dobrze jak imc Almar (w koncu moje doswiadczenie w pisaniu sprawozdan
niewielkie jest, a Almar zapewne zycie na tym spedzil), ale postaram sie
zrobic to najlepiej, jak potrafie. Gdyby ktorys z fragmentow sprawozdania
wydawal sie niejasny, prosze o niezwloczny komentarz. Zaznaczam to, poniewaz
w czasie imprezy bylem pod wplywem "koktajli zycia" wlasnego wykonania
(spirytus techniczny, woda ze stawu Rokiego, oraz napoj o aromacie zgodnym z
naturalnym, konserwowany benzoesanem sodu) , oraz "miernika trzexwosci"
(wodka + cola w stosunku 30/50) - w zwiazku z tym moje widzenie
rzeczywistosci moglo byc nieco skrzywione. :-)
Zatem:
W Pruszkowie znalazlem sie dzieki uprzejmosci Jedrusia, ktory byl laskaw
okolo godziny 7.30 urzadzic mi pobudke, a niedlugo poxniej w towarzystwie
Gregora swa warczaca maszyna dostarczyl nas do domu Rokiego. :-)
Zastalismy tam dwie piekne panie - Meggi (czy ja na pewno dobrze pisze tego
nicka? nie wiem) oraz Zani, ktore w pocie czola, acz z wdziekiem szykowaly
strawe na wielogodzinna biesiade. Po krotkiej prezentacji Jedrus wraz z
Rokim postanowili wybrac sie na krotka przejazdzke celem odwiezienia bagazy,
natomiast rzut moneta zadecydowal, kto ma byc pomocnikiem w dxwiganiu kilku
namiotow oraz plecakow - wygral Gregor, ja natomiast zostalem zatrudniony w
obieraniu jabluszek do ciasta. :-) Dosc drazniace zajecie to bylo, gdyz te
zlosliwe owoce w zaden sposob kupy nie chcialy sie trzymac i notorycznie
rozpadaly mi sie w rekach, lecz dzieki slowom otuchy ze strony naszych pan
udalo mi sie zadanie wypelnic :-)))))
Nieco poxniej powrocil Jedrus z Rokim, celem dostarczenia mnie na miejsce
biesiady, czyli dzialke Rokiego. Nastepnie obaj udali sie na zakupy do Macro
Cashu, a my z Gregorem oddalismy sie parogodzinnym rozrywkom typu rzut nozem
do celu i walki na kije ;-))))))))))
Ktora to juz godzina byla? Nie pomne, ale nareszcie grupowicze zaczeli sie
zjezdzac. Pojawil sie Mariusz (kolega Rokiego, z tego, co pamietam),
Rudobrody, Faraon z kolega... Rozpoczelismy rozstawianie namiotow, co w
przypadku jednego z nich (przyznam sie bez bicia, ze to byl moj namiot)
okazalo sie zadaniem godnym najwiekszych strategow. Chwilami zdawalo mi sie,
ze latwiej rozwiazac problem bezrobocia w Polsce, niz rozlozyc ten cholerny
namiot. Jednak dzieki wspolnym wysilkom udalo sie dokonac niemozliwego i w
namiot marki "Krzak" wyprodukowany chyba gdzies w okolicy dolnego Uralu
stanal gotowy (w formie, ktorej zapewne producenci nie przewidzieli). ;-))))
Tymczasem nowi grupowicze pojawiali sie jak grzyby po deszczu - po krotkiej
weryfikacji na teren posesji zostal wpuszczony Almar, pojawila sie Sawa ze
swoim facetem (qrcze, nie pamietam nicka, sorki), Zenobiusz, Aenya (to jest
facet, jakby ktos mial watpliwosci - mysmy byli troche zaskoczeni), Amey ze
Scorpiem, Jasmine (uch, cudowny usmiech), CB i w tym momencie sie pogubilem,
bo procenty zywo zatanczyly w mojej krwi ;-)))))
Dwukrotnie zbieralismy sie wokol wykonanego przez Jedrusia transparentu z
nazwa grupy, nie wiem tylko, co bedzie na fotkach widac, bo jakos trudno
troche bylo dojsc do porozumienia co do ustawienia grupowiczow... :-)
Czesc z nas poswiecila sie sportowej rozgrywce (kombinacja siatkowki,
wrestlingu i zbijanego), niestety zadna z druzyn nie kwapila sie do zdjecia
koszulek dla rozroznienia - byc moze dlatego, ze koszulki zostaly nieco
wczesniej namietnymi dlonmi Jedrusia oblepione napisami "psst" (oczywiscie
wlasnorecznie wykonanymi). :-))) Gregor i Rudobrody okazali sie wspanialymi
graczami, lecz najwieksze wyzwanie mogla stanowic tylko Zani, z poswieceniem
rzucajaca sie do pilki, nie zwazajac na przeszkody w postaci wspolgraczy.
Chwilami odczuwam ulge, ze nie gralismy w pilke nozna (Jedrus juz zaczal
bramki produkowac), bo ktos mogl zginac ;-))))))
Przez wieksza czesc imprezy punktem zbornym byl stolik o niewielkich
wymiarach, gdzie na niewielkiej powierzchni zgromadzono jadlo i napitek w
ilosci wystarczajacej na wyzywienie malego afrykanskiego panstewka przez
miesiac :-))
Kilku z nas przez krotki okres czasu obserwowalo niesamowite widowisko,
czyli rozkladanie namiotow - na mnie zrobil wrazenie glownie Zenob - jego
wspanialy styl zasluguje na najwyzesze uznanie (czasem wydawalo mi sie, ze w
sumie nie musial wbijac sledzi, ani rozkladac stelaza) :-))
Oj, dzialo sie, dzialo... Na stole w blyskawicznym tempie pojawialy sie
grillowane potrawy przyrzadzone przez Wala, Jedrus zdobyl monopol na
oblepianie biustow grupowiczek (qrcze, ale ten facet mial powodzenie, tylko
zazdroscic), Scorpio dorwal latareczke (chyba zostana ze soba na zawsze),
ktora namietnie oslepial kogo popadnie...  Ja chyba zanudzilem na smierc
paru ludzi, bo ciagle gadalem o tym, ze pewnie przyjedzie Yvette, a jej
jakos sie nie spieszylo (potem, jak juz dotarla, stwierdzila, ze zaspala, no
jak tak mozna? ;-)) ) Do jedzenia przygrywala nam muzyka puszczana z
poteznych kolumn przez Faraona, od ktorej drzala ziemia i ptaki spadaly z
drzew, na szczescie nieco poxniej zostala nieco przyciszona, bo do glosu
dopuscilismy naszego dyzurnego trubadura, czyli Jedrusia. Musze tu
wspomniec, ze bylem pelen zachwytu, ten facet zmienia utwory szybciej niz
najnowszy model odtwarzacza CD, nie gubil sie niemal wogole  - potrafil
nawet na biezaco tlumaczyc piosenki z rosyjskiego na nasze (oczywiscie wciaz
akompaniujac sobie na gitarze). Co jakis czas Gregor dokladal swoj
akompaniament, ale namietne "dibidabadudaba" Jedrusia bylo slyszalne nawet
przy moich nieco pijackich rozmowkach (a glos mam dosyc donosny). :-)))))
Ja popelnilem fatalny blad, wyzywajac Rudobrodego na pojedynek "na reke" i
bylem nieprzyjemnie zaskoczony olbrzymia sila tkwiaca w tym w sumie nieduzym
facecie. Gosc moglby lapami rabac drewno, w pierwszym momencie pomyslalem,
ze wyrwie mi ramie ze stawu (na szczescie bylem na tyle przytomny, zeby nie
probowac stawiac oporu przez dluzszy czas, bo pewnie znalazlbym sie w
szpitalu). Coz, gdybym tylko wiedzial, pewnie najpierw wlalbym w niego z pol
litra wodki, moze bylby latwiejszy ;-))))))))))))))
Czesc grupy odlaczyla sie od stolu biesiadnego, aby usiasc przy
skonstruowanym wczesniej przez kilku grupowiczow ognisku, z tego co
zauwazylem niekorzy wyklazali sie odwaga i skakali przez ogien (tu znow sie
Jedrus wykazal, facet skacze jak mloda gazela) - ja na szczescie nie bylem
na tyle szalony, wystarczy mi kontuzji ;-)
Hmmm. Wszystkiego raczej nie da sie opowiedziec, bo tyle rzeczy sie dzialo w
tylu miejscach... Byly tance, zarowno namietne (agrrr), jak i szybkie (tutaj
Rudobrody dawal czadu), fotografowanie w stylu "cicho ciemny" (Almar,
ocenzuruj te fotki, please), nawet proby upicia rybek w stawie za pomoca
niewielkiej ilosci wodki (btw, zajebisty stawik, chociaz dodalbym jeszcze
mechaniczne labedzie)... :-)))))
Reszte nocy troche ocenzuruje, przyjmijmy umowna wersje, ze poczulem sie
zmeczony i poszedlem spac ;-)))))))))
Z rana (chyba bylo okolo 10) okazalo sie, ze czesc ludzi juz sie
ewakuowala - zostalo jakies 15 osob. Nieco leniwie zabralismy sie za
przyrzadzanie sniadanka, rej wodzil Gregor, zrobilismy tez pare fotek przy
transparencie, zanim zostal zdemontowany (czesc konstrukcji nosnej byla
zapozyczona z mojego namiotu)... Nieco trudno z poczatku bylo sie dogadac z
Sawa, bo na proby obudzenia reagowala tylko seria rozkosznych przeciagniec
;-))))))
Nnno tak... Moje nieco skrotowe sprawozdanko dobiega konca, mam nadzieje, ze
to, co napisza inni uczestnicy, okaze sie doskonalym uzupelnieniem :-)))))
Podsumowanie: SUPER IMPREZA!!!!!!! :-))))))))
_______________________________________________________________
IZBA LORDOW PSS * sir Sabazios 41326943 * Member Of The Spammers Club
sabaz...@plsocseks.net * http://sabazios.plsocseks.net






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-24 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-24 00:00:00
Uzytkownik Sabazios w wiadomosci do grup
dyskusyjnych napisal:WcTe5.37855$pD2.783...@news.tpnet.pl...
> Szanowni grupowicze i grupowiczki!
> Korzystajac z ciagle swiezych wspomnien tkwiacych w mojej glowie,
> postanowilem wysmazyc sprawozdanie na temat sobotniej mega-imprezy psst (z
> udzialem dwuosobowej delegacji pss). [...] itd.

Tak wiec STALO sie (hehe), to co predzej czy pozniej
stac sie musialo.
Wiele razy nawolywalem ze:
Pssotnicy wszystkich Swiatow laczcie sie.:-)))))
i jak widac proces zostal PRZYPIECZETOWANY
na  imprezie. Chce jednak dodac, ze juz od dosc
dluuugieeeeeeego czasu, pssotnik/czka z pss czy psst
sa dla siebie bratnimi duszami a nikiedy cialami jak
przystalo na pssocaca brac newsowa.;-)
Dzieki Sabazios ze byles, zobaczyles i TU na pss opisales.
Hmmmm....., tak sobie pomyslalem w tym wlasnie momencie,
ze wlasciwie nie jest wazne kto i z jekiej grupy przychodzi a
wazne co wnosi. Ty wniosles same + , no moze
poza jednym GLOSNYM wyjatkiem ( ale to drobiazg ), polegajacym
na slabej znajomosci powiazan konstruktorsko-produkcyjnych
zakladow metalowych "Siewier" na Kamczatce z Biurem
Projektowym "Tankownaja Palatka" w Moskwie, co zemscilo sie
na "7 wspanialych" ktorzy przez 45 min "lamali" upor
tej wspanialej mysli konstrukcyjnej "przekladac" ja
na czteroosoby namiot :-)))))))
Dotam jeszcze ze Twoj "szept" szalenie nam pomagal:-))))))
Wnioski:
bez "stakana Maskowskiej nie padchadi" do skladania
namiotu Sabiego:-))))
pozdrawiam cala pssocaca Brac
jedrus






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-24 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-24 00:00:00
jedrus napisal(a):
> Wnioski:
> bez "stakana Maskowskiej nie padchadi" do skladania
> namiotu Sabiego:-))))

Howgh!
Sabi, na przyszlosc musisz do worka z namiotem dolaczyc jedna lub dwie
flaszki... Wtedy zrobimy z niego nawet rakiete miedzyplanetarna... ;o)))
> pozdrawiam cala pssocaca Brac
> jedrus

--
Pozdrawiam,
Gregor
Do konia i niewiasty przystepuj smialo...
mailto:grego...@poczta.wp.pl    ICQ#: 60353867






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-25 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-25 00:00:00
Sabazios napisal(a):
> No problema - teraz, jak wiemy, co z tego moze powstac, zbudowanie Pershinga
> w wersji brezent & metal nie powinno zajac wiecej, niz piec 3-minutowych
> przerw w czasie nocnego picia wodeczki :-)))))))

Licze na to ;o))) Jakby co, w ramach dzialka typu powietrze-ziemia zainstalujemy
karabin maszynowy na pociski kulkowe z ladunkiem gumowym... ;o)
--
Pozdrawiam,
Gregor
Do konia i niewiasty przystepuj smialo...
mailto:grego...@poczta.wp.pl    ICQ#: 60353867






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-25 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-25 00:00:00
gregor wrote in message


> Sabazios napisal(a):
> > No problema - teraz, jak wiemy, co z tego moze powstac, zbudowanie
Pershinga
> > w wersji brezent & metal nie powinno zajac wiecej, niz piec 3-minutowych
> > przerw w czasie nocnego picia wodeczki :-)))))))
> Licze na to ;o))) Jakby co, w ramach dzialka typu powietrze-ziemia
zainstalujemy
> karabin maszynowy na pociski kulkowe z ladunkiem gumowym... ;o)

Tak na wszelki wypadek, jak by Slodzik przyjechal? ;-))))))
_______________________________________________________________
IZBA LORDOW PSS * sir Sabazios 41326943 * Member Of The Spammers Club
sabaz...@plsocseks.net * http://sabazios.plsocseks.net






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-26 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-26 00:00:00
Sabazios napisal(a):
> Gregor, ja sie zastanawiam, czemu ja Cie samotnego z ranka przed namiotem
> zobaczylem... A bylem baardzo zaskoczony, w koncu glejt od swojej damy
> miales :-)))))))

No, coz... Wyprzedziles mnie :o)))
Poza tym, skad wiesz, co dzialo sie w moim namiocie w czasie, gdy Ty spales w
swoim? :o)))
--
Pozdrawiam,
Gregor
Do konia i niewiasty przystepuj smialo...
mailto:grego...@poczta.wp.pl    ICQ#: 60353867






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-27 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-27 00:00:00
gregor wrote in message


> Sabazios napisal(a):
> > Gregor, ja sie zastanawiam, czemu ja Cie samotnego z ranka przed
namiotem
> > zobaczylem... A bylem baardzo zaskoczony, w koncu glejt od swojej damy
> > miales :-)))))))
> No, coz... Wyprzedziles mnie :o)))

Ua. Czyzbysmy mieli te same zamiary co do pewnej osoby? ;-)))))))
> Poza tym, skad wiesz, co dzialo sie w moim namiocie w czasie, gdy Ty
spales w
> swoim? :o)))

Primo - w swoim namiocie spalem bardzo niewiele... :-))))
Secundo - Nie wiem, co sie dzialo u Ciebie, ale wystarczylo mi to, co
powiedziales rano... :-)
_______________________________________________________________
IZBA LORDOW PSS * sir Sabazios 41326943 * Member Of The Spammers Club
sabaz...@plsocseks.net * http://sabazios.plsocseks.net






Top
 Profile
 
PostPosted: 2000-07-28 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 2000-07-28 00:00:00
Sabazios napisal(a):
> Ua. Czyzbysmy mieli te same zamiary co do pewnej osoby? ;-)))))))

Ja nic nie mowilem... ;o)))
> Primo - w swoim namiocie spalem bardzo niewiele... :-))))

No dobra, przejezyczylem sie. :o) Powinno byc "przebywales"... ;o))) Czy juz
lepiej? ;o)
> Secundo - Nie wiem, co sie dzialo u Ciebie, ale wystarczylo mi to, co
> powiedziales rano... :-)

A co powiedzialem? Bo nigdy nie pamietam, co mowie, jak jestem spiacy... albo
bardzo zmeczony... ;o)))
--
Pozdrawiam,
Gregor
Do konia i niewiasty przystepuj smialo...
mailto:grego...@poczta.onet.pl    ICQ#: 60353867






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts sprawozdanie - by Sabazios (lekko ocenzurowane)

AMEJ

0

0

2010-01-26 10:13:58

No new posts Sprawozdanie/obszerne/wloch-hi szpania-holandia

Filip w pau fr

0

0

2010-01-17 16:14:36


Who is online

Users browsing this forum: Adam Pietrasiewicz,a,Demos, prezenty and 6 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie