Witojcie! :)
Przepraszam, ze dopiero teraz, ale mam akurat duzo pracy w pracy :) i na
dodatek
troche mnie przywalilo robota poza
praca (co ma swoje plusy - szybciej
splace
nowe moto :)) i nie moglem zostac "po godzinach" celem odrobienia
zaleglosci...
Na poczatek podziekowania:
-Panu B. za obdarzenie nas wspaniala pogoda... :)
-Dwom Michalom, bez pomocy ktorych spotkanie nie odbyloby sie lub nie byloby
takie jakie bylo... :)
-Wszystkim przybylym (i Przybylom ;)) za przybycie i wspolna zabawe. :)
(zwlaszcza tym, ktorzy zarzekiwali sie, ze nie przyjada... :))
-Wszystkim lizusom ;) za tony miodu rzucone na liste i priva :)
(Mam nadzieje, ze wystarczy tego miodu na cala dlugasna zime... :))
-Zegeye, T.F. i innym za konstruktywna krytyke - faktem jest, ze w pewnym
momencie przestalem wszystko ogarniac... :) Jezeli zbigowisko ma wejsc na
stale
do kalendarza grupowiczow, to wszelka krytyke postaram sie uwzglednic.
(jezeli chodzi o niklosc miejsca - dlatego prosilem o zgloszenia, poniewaz
chcialem
wiedziec, ile konkretnie domkow mam zaklepac. - gdy okazalo sie, ze gosci
bedzie
o wiele wiecej, bylo juz za pozno na rezerwacje nastepnych domkow... :(
A w ostatnich informacjach o spotkaniu uprzedzalem aby zabrac ze soba
namioty... :))
Teraz smutki:
-kondolencje dla Mrowy - myslalem, ze smutny post jest spowodowany opieprzem
od
zony - przykro mi, ze tak nie bylo... :(
-grupie z Wrocka wyrazy zalu z powodu wypadku - mam nadzieje, ze Beata
szybko
wyzdrowieje i nigdy nie bedzie zle wspominac tego wyjazdu... :(
-podobne slowa kieruje ku Jarsonowi - dobrze, ze Tobie nic sie nie stalo...
-Szymon L. - szkoda, ze RoadKing powrocil "na tarczy" zamiast "z tarcza"...
-"wielcy nieobecni" (np. Obelix i Wayne... ;)): szkoda, ze Was nie bylo...
-w swietle powyzszych smutkow moj smutek spowodowany niemoznoscia powitania,
a zwlaszcza pozegnania osobistego wszystkich nie jest wart zadnej
wzmianki...
A teraz podsumowanie doslowne ;) spotkania:
domki: 4 x 40PLN x 2doby = 320,-
ognisko: 1 x 60PLN = 60,- ;)
-------------------------------------------------------------
380,-
Wpisowego zebralem 594,- wiec teoretycznie jestem "na plus" ale...
...koszty uboczne imprezy to: 3 krzeselka oraz gasnica - dokladne kwoty
bede znal jutro - wstepnie administracja osrodka wycenila calosc na 300,- :(
Z wyrazanych przez wszystkich opinii wynika, iz za rok chcieliby znow :)
przyjechac do B-towa - jezeli tak, to b. prosilbym o opinie na temat knajpki
"na osrodku" - slyszalem tylko, ze ceny byly magiczne, :) ale nie wiem
dokladnie
co to mialo oznaczac?... :)
A teraz wracam do pracy - najprawdopodobniej odezwe sie dopiero w
poniedzialek :(
--
Pozdrowienia i do zobaczenia na szlaku...
ZBIGI WSK '78, Yamaha XJ750 SECA
Belchatow - najwieksza dziura w Europie! ;-)
UIN 48947175